Jak wartość przepływa przez łańcuch dostaw kawy
Table of Contents
- Uprawa
- Przetwarzanie
- Mielenie i przygotowanie
- Eksport
- Import i magazynowanie
- Nasze miejsce w łańcuchu
- Palarnia
- Detal i konsument
Większość artykułów o łańcuchu dostaw kawy opisuje podróż: farma, przetwarzanie, eksport, import, palenie, parzenie, picie. Ta sekwencja jest poprawna, ale pomija ważniejsze pytanie - dokąd faktycznie trafia wartość i dlaczego przepływa w taki sposób?
Kawa jest jednym z najczęściej handlowanych towarów rolnych na świecie, wspierając około 25 milionów rodzin rolniczych i generując dziesiątki miliardów przychodów. Jednak te przychody nie są rozdzielane równomiernie i nigdy takie nie były. Obecny łańcuch dostaw w branży kawowej nie został zaprojektowany od podstaw - został odziedziczony po systemach handlu kolonialnego, które miały na celu tanie wydobycie surowców z krajów produkujących i przetwarzanie ich dla zysku w krajach konsumpcyjnych. Te struktury ewoluowały, ale podstawowe wzorce pozostają.
Zrozumienie tego nie polega na poczuciu winy. Chodzi o jasne zobaczenie ekonomii kawy - kto co robi, kto dostaje zapłatę i dlaczego - abyś mógł podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące kawy, którą kupujesz. (Dla szerszego obrazu na temat kupowania kawy zielonej, zobacz nasz główny przewodnik 'jak kupować kawę zieloną'.)
Pochodzenie łańcucha dostaw kawy
Kawa nie zawsze była towarem globalnym. Pochodzi z Etiopii, była uprawiana w Jemenie i przez wieki pozostawała produktem regionalnym. Przemiana w towar globalnego handlu nastąpiła w epoce kolonialnej, gdy europejskie mocarstwa - Holendrzy, Francuzi, Brytyjczycy i Portugalczycy - zakładali plantacje kawy w swoich koloniach w Azji, Afryce i obu Amerykach.
Te plantacje często powstawały na pracy przymusowej lub wyzyskującej. Infrastruktura je otaczająca - porty, szlaki handlowe, przepisy eksportowe, giełdy towarowe - była zaprojektowana tak, by efektywnie wyprowadzać surowce z regionów produkcyjnych. Przetwarzanie, palenie i wartość ekonomiczna związana z przekształceniem surowca w produkt konsumencki odbywały się w Europie i Ameryce Północnej.
Kiedy zakończyło się panowanie kolonialne, fizyczna i ekonomiczna infrastruktura handlu kawą w dużej mierze pozostała. Kraje produkujące nadal eksportowały surową kawę zieloną. Kraje konsumujące nadal przejmowały większość wartości. Giełdy towarowe, które dziś ustalają globalne ceny kawy - ICE Futures w Nowym Jorku dla arabiki, giełda londyńska dla robusty - znajdują się w krajach konsumpcyjnych i odzwierciedlają interesy handlarzy, palarni i spekulantów, a nie rolników uprawiających tę roślinę.
Ta historia nie jest przypadkowa. To powód, dla którego łańcuch wartości kawy wygląda tak, jak wygląda teraz.
Etapy łańcucha dostaw kawy - i gdzie znajduje się wartość na każdym z nich
Uprawa
Kawa zaczyna się od rolnika. Na świecie około 60% produkcji pochodzi z małych gospodarstw - zazwyczaj rodzinnych o powierzchni poniżej pięciu hektarów. Ci rolnicy sadzą, pielęgnują i zbierają plony, często ręcznie. Rośliny kawy potrzebują od czterech do siedmiu lat, by wydać pierwszy zbiór, a owoce dojrzewają nierównomiernie, co oznacza, że większość kaw specialty wymaga wielokrotnego ręcznego zbierania, by wybrać tylko dojrzałe owoce.
To tutaj rodzi się jakość. Odmiana, terroir, wysokość nad poziomem morza, gleba, troska podczas uprawy i zbiorów - to one nadają kawie charakter. Bez dobrej pracy na farmie nic dalej w łańcuchu nie może tego zrekompensować.
A jednak to zazwyczaj tutaj jest uchwycona najmniejsza wartość ekonomiczna. Koszty rolników obejmują pracę (zbiór to największy pojedynczy wydatek), środki (nawozy, zwalczanie szkodników), ziemię i sprzęt. Ich przychody zależą od wielkości zbiorów, jakości owoców i ceny, jaką mogą wynegocjować - która dla większości kawy na świecie jest powiązana z ceną towarową rynku C.
Rynek C to globalna giełda kontraktów terminowych, która ustala cenę referencyjną kawy na podstawie podaży i popytu. Nie uwzględnia kosztów produkcji poszczególnych rolników. Rolnik w Kolumbii i rolnik w Ugandzie mają ten sam punkt odniesienia, mimo że ich koszty produkcji, dostęp do infrastruktury i rynki pracy są zupełnie inne. Gdy rynek C spada, rolnicy ponoszą stratę. Gdy rośnie, pośrednicy i nabywcy często przechwytują większość zysków zanim dotrą one do gospodarstwa.
Kawa specialty działa częściowo poza tym systemem, z cenami negocjowanymi powyżej rynku C, opartymi na jakości i relacjach. Jednak rynek C nadal wyznacza dolną granicę, a większość kawy na świecie - w tym wiele kaw, które ostatecznie stają się "specialty" - jest początkowo handlowana względem niego.
Dla wielu drobnych rolników kawa jest ich głównym źródłem dochodu. Strukturalna podatność na tym etapie łańcucha wartości kawy nie jest porażką rynku - to cecha systemu zaprojektowanego tak, by utrzymywać niskie ceny surowca.
Przetwarzanie
Po zbiorze wiśnie kawy muszą być szybko przetworzone. Przetwarzanie usuwa owoc z nasiona i przygotowuje kawę zieloną do suszenia i eksportu. Metoda - myty, proces naturalny, honey lub eksperymentalny - znacząco wpływa zarówno na smak, jak i koszt.
Przetwarzanie może odbywać się na farmie, w wspólnym obiekcie lub w scentralizowanej stacji myjącej. W niektórych częściach Afryki Wschodniej i Środkowej stacje myjące pełnią rolę centrów społeczności, gdzie mali producenci przynoszą swoje wiśnie. Stacja usuwa miąższ, fermentuje, myje i suszy kawę - i pobiera za to część wartości.
To, kto kontroluje przetwarzanie, ma znaczenie. W niektórych miejscach rolnicy sami przetwarzają swoją kawę i sprzedają ją jako pergamin lub kawę zieloną, zatrzymując więcej wartości. W innych - szczególnie tam, gdzie rolnicy nie mają infrastruktury lub kapitału - sprzedają wiśnie przetwórcy lub stacji myjącej za ułamek ostatecznej ceny eksportowej. Im dalej rolnik jest od finalnego przetworzonego produktu, tym zwykle mniej zarabia.
Inwestycje w infrastrukturę przetwórczą u źródła to jeden z najprostszych sposobów na przesunięcie wartości z powrotem do producentów. Gdy rolnicy lub spółdzielnie mogą przetwarzać, oceniać i przygotowywać własną kawę do eksportu, zatrzymują marżę, która w przeciwnym razie trafiłaby do pośredników.
Mielenie i przygotowanie
Suszona kawa nadal ma warstwę pergaminu, którą trzeba usunąć. Odbywa się to w suchym łuszczeniu, gdzie kawa jest łuskana, sortowana według rozmiaru sita i gęstości, oraz oceniana. Ziarna z defektami i zanieczyszczenia są usuwane maszynowo, a czasem ręcznie.
Mielenie to etap, w którym ustalana jest fizyczna jakość. Dbałość na tym etapie - jak dokładnie sortowana jest kawa, ile defektów jest usuwanych, czy stosuje się European Preparation - bezpośrednio wpływa na ocenę i cenę eksportowanej kawy zielonej. Lepsze przygotowanie kosztuje więcej, ale skutkuje bardziej spójną, wyższej jakości kawą zieloną.
W wielu krajach produkujących suche łuszczenie jest własnością eksportera lub dużego podmiotu komercyjnego, a nie rolników, których kawa przez nie przechodzi. To kolejny punkt, w którym wartość jest przejmowana przez inne podmioty niż producent - niezbędna praca, ale praca, która koncentruje marżę dalej w łańcuchu.
Eksport
Kawa musi być zazwyczaj eksportowana przez licencjonowanych eksporterów, którzy zajmują się dokumentacją, logistyką i zgodnością z krajowymi przepisami. W Kolumbii wszystkie eksporty są rejestrowane przez Federación Nacional de Cafeteros. W Etiopii system historycznie kierował większość kawy przez Ethiopian Commodity Exchange, choć kanały eksportu bezpośredniego się rozszerzyły.
Eksporterzy agregują kawę z wielu źródeł, organizują transport do portu, zarządzają kontrolą jakości i zajmują się dokumentacją handlową. To niezbędna funkcja, ale w dłuższych łańcuchach dostaw z wieloma pośrednikami między rolnikiem a eksporterem każdy z nich pobiera swoją marżę. W niektórych krajach kawa może przechodzić przez zbieracza, lokalnego handlarza, przetwórcę, młynarza i regionalnego agregatora, zanim dotrze do eksportera - udział rolnika zmniejsza się na każdym etapie.
Cena na tym etapie jest zazwyczaj wyrażana jako FOB (Free On Board) - koszt kawy załadowanej na statek w porcie pochodzenia. Różnica między tym, co rolnik otrzymał za swoje owoce, a ceną FOB odzwierciedla wszystkie koszty i marże zgromadzone podczas przetwarzania, łuszczenia, transportu i eksportu. W długim łańcuchu ta różnica może być znaczna.
Import i magazynowanie
Importerzy kawy kupują kawę zieloną od eksporterów i wprowadzają ją na rynki konsumpcyjne - Wielką Brytanię, UE, USA, Japonię i inne. Zajmują się transportem, cłem, ubezpieczeniem, magazynowaniem i finansowaniem. Wielu przeprowadza kontrolę jakości po przybyciu, wykonując cupping w porównaniu z próbkami przed wysyłką.
Import jest kapitałochłonny. Importer może mieć miliony funtów kawy w tranzycie lub magazynie w dowolnym momencie, ponosząc ryzyko finansowe aż do momentu sprzedaży kawy palarniom. Ich marża odzwierciedla to ryzyko - i jest doliczana do ceny FOB.
To właśnie tutaj wzorzec handlu kolonialnego jest najbardziej widoczny w swojej nowoczesnej formie. Surowiec opuszcza kraj produkujący. Przetwarzanie na produkt konsumencki (palenie) odbywa się w kraju konsumpcji. Wartość ekonomiczna tej transformacji - różnica między ceną kawy zielonej a ceną kawy palonej - jest niemal w całości przejmowana poza krajem, w którym kawa została wyhodowana.
Niektórzy importerzy przeciwdziałają temu, budując długoterminowe relacje z eksporterami i producentami, płacąc przejrzyste premie i inwestując w infrastrukturę jakości u źródła. Inni działają wyłącznie na podstawie ceny i wolumenu. Spektrum jest szerokie, a importer, z którym współpracuje Twój dostawca, wpływa na to, jaka część ceny zakupu wraca do źródła.
Nasze miejsce w łańcuchu
Jesteśmy dostawcą kawy zielonej. Współpracujemy z partnerami sourcingowymi – importerami i eksporterami – którzy pozyskują kawę z regionów produkcyjnych. Kawa jest przechowywana w klimatyzowanych magazynach i dzielona na mniejsze ilości, aby domowi palacze i początkujące palarnie mogły ją nabyć bez konieczności kupowania całych worków czy palet.
W tradycyjnym łańcuchu dostaw domowy palacz kupujący kilogram kawy zielonej byłby oddalony od producenta o wiele kroków. Każdy krok dodaje marżę. Staramy się utrzymać łańcuch jak najkrótszy, jednocześnie udostępniając małe ilości i będąc transparentnymi co do pochodzenia kawy, kto ją wyprodukował i jak została przetworzona.
Jesteśmy też szczerzy co do ograniczeń. Nie współpracujemy bezpośrednio z producentami – współpracujemy z partnerami sourcingowymi, którzy to robią. Nie możemy samodzielnie zmienić ekonomii łańcucha towarowego kawy. Ale możemy wybierać, z kim pracujemy, być transparentni w kwestii cen i źródeł oraz zapewnić Ci wystarczająco informacji, byś rozumiał, co kupujesz i dokąd trafiają Twoje pieniądze.
Wadą dostaw w małych ilościach jest to, że są one z natury droższe za kilogram niż hurtowe. Przepakowywanie, magazynowanie i wysyłka małych zamówień kosztują więcej za jednostkę. Ale dla kogoś, kto pali kilka kilogramów miesięcznie, alternatywa – zakup 60-kilogramowego worka – nie jest realistyczna. (Więcej na ten temat w 'co sprawia, że kawa zielona ma dobrą wartość'.)
Palarnia
Palarnia to miejsce, gdzie kawa zielona staje się produktem rozpoznawalnym przez konsumentów i gdzie powstaje znacząca część wartości detalicznej. Kawa zielona, która kosztowała 5-8 funtów za kilogram przy imporcie, może być sprzedawana jako kawa palona w cenie 20-40 funtów za kilogram.
Ta marża obejmuje sprzęt, pomieszczenia, energię, opakowania, pracę, kontrolę jakości, odpady i marketing. To nie jest czysty zysk. Ale to właśnie tam równowaga wartości przechyla się zdecydowanie na korzyść krajów konsumenckich. Przemiana od surowca do gotowego produktu – i marża z tym związana – odbywa się niemal całkowicie poza krajami, w których kawa była uprawiana.
Dla domowych palaczy ekonomia wygląda inaczej. Nie płacisz za czyjeś koszty stałe. Twoim kosztem jest kawa zielona, amortyzacja palnika i twój czas. To jeden z powodów, dla których palenie w domu może być naprawdę sprawiedliwym sposobem picia kawy – większa część wydatków trafia na samą kawę, a mniej pochłaniają marże pośrednie.
Detal i konsument
Ostatni etap to miejsce, gdzie zwykle są najwyższe marże w łańcuchu towarów kawowych. Filiżanka kawy specialty w kawiarni może kosztować 3-4 £. Kawa zielona w tej filiżance kosztowała może 10-20 pensów. Reszta pokrywa palenie, czynsz, personel, mleko, sprzęt i zysk.
Prowadzenie kawiarni jest kosztowne i wiele działa na cienkich marżach. Ale punkt strukturalny pozostaje: końcowy etap łańcucha przechwytuje najwięcej wartości, a etap produkcji najmniej. Konsument płacący 3,50 £ za flat white w dużej mierze płaci za obsługę, przestrzeń i markę – nie za samą kawę.
Ten wzorzec – surowce tanie, produkty gotowe drogie, wartość przechwytywana daleko od miejsca pochodzenia – nie jest unikalny dla kawy. To cecha definiująca globalny handel towarami, a kawa jest jednym z jego najbardziej widocznych przykładów.
Czy kawa specialty to naprawia?
Częściowo, ale nie tak bardzo, jak czasem sugeruje marketing.
Kawa specialty stworzyła rynek, który ceni jakość, możliwość śledzenia i przejrzystość pochodzenia. Płaci premie powyżej rynku C. Zbudowała relacje między palarniami a producentami, które nie istniałyby w systemie opartym wyłącznie na towarach. To są prawdziwe ulepszenia.
Ale kawa specialty nadal stanowi niewielką część globalnego handlu kawą. Nawet w obrębie kawy specialty rozkład wartości pozostaje mocno przesunięty na korzyść krajów konsumpcyjnych. Rolnik może otrzymać znaczącą premię za wyprodukowanie lotu o wysokiej ocenie – a ta premia może nadal stanowić niewielką część ceny, za którą palona kawa ostatecznie jest sprzedawana w detalu.
Inicjatywy takie jak przejrzyste ceny, relacje w handlu bezpośrednim oraz różne certyfikaty mają na celu przeciwdziałanie tej nierównowadze na różne sposoby. Niektóre są bardziej skuteczne niż inne. Żadne nie zrestrukturyzowały fundamentalnie łańcucha.
Najuczciwsze stanowisko to, że kupowanie kawy specialty przez przejrzyste łańcuchy dostaw jest lepsze niż alternatywa – i samo w sobie nie wystarczy, by naprawić system o strukturalnych korzeniach sięgających wieków.
Co to oznacza, gdy kupujesz kawę zieloną
Zrozumienie łańcucha dostaw kawy łączy się bezpośrednio z decyzjami, które podejmujesz jako kupujący.
Cena odzwierciedla strukturę łańcucha dostaw, nie tylko jakość. Dwie kawy o podobnej jakości cupping mogą mieć różne ceny, jeśli jedna przeszła przez pięciu pośredników, a druga przez dwóch. Krótszy, bardziej przejrzysty łańcuch nie gwarantuje lepszej kawy, ale często oznacza lepszą wartość i uczciwszą umowę dla producenta.
Przejrzystość to użyteczny sygnał. Dostawcy, którzy mogą powiedzieć ci, gdzie kawa była uprawiana, kto ją wyprodukował, jak była przetwarzana i ile za nią zapłacili, dają ci informacje pomagające ocenić wartość.
Twoje decyzje zakupowe mają skutki w górę łańcucha. Gdy kupujesz dobrze wyprodukowaną kawę specialty w uczciwej cenie od przejrzystego dostawcy, ten sygnał wraca przez łańcuch. Sam nie naprawi wieków strukturalnej nierówności, ale przyczynia się do rynku, który nagradza jakość i troskę u źródła.
Kupowanie kawy zielonej przybliża cię do wartości. Jako palacz domowy lub na małą skalę pomijasz marże detaliczne i palarniane. Większa część tego, co wydajesz, trafia bezpośrednio na kawę – a pośrednio na ludzi i systemy, które ją wyprodukowały.
Podsumowując
Łańcuch dostaw kawy nie jest neutralną taśmą transportową. To system ukształtowany przez historię, ekonomię i władzę – taki, który został zbudowany, by przenosić wartość z krajów produkujących do krajów konsumujących, i który wciąż w dużej mierze to robi.
Zrozumienie tego nie oznacza, że musisz czuć się źle, kupując kawę. Oznacza to, że możesz zobaczyć system takim, jaki jest, i podejmować w nim decyzje zgodne z tym, co cenisz. Kupowanie kawy zielonej specialty przez przejrzyste łańcuchy dostaw, od dostawców uczciwych w kwestii pochodzenia i cen, to jeden z bardziej bezpośrednich sposobów uczestniczenia w częściach branży, które próbują działać inaczej.
Kawa w twoim palniku trafiła tam dzięki długiemu łańcuchowi ludzkiego wysiłku, struktur ekonomicznych i sił historycznych. Wiedza o tym nie zmienia smaku – ale może zmienić sposób, w jaki myślisz o tym, za co płacisz i kto na tym korzysta, gdy kupujesz.