Spis treści

Czy Azja staje się nowym centrum świata kawy specialty?

5-6 min read
Is Asia becoming the new centre of the specialty coffee world?

Table of Contents

W dużej części nowoczesnego handlu kawą role były stosunkowo ustalone. Kawa była uprawiana w krajach produkujących i konsumowana gdzie indziej, a większość wartości dodanej powstawała daleko od miejsca produkcji. Ta struktura kształtowała ceny, siłę i zyski w całym przemyśle, często na niekorzyść producentów.

To, co dzieje się w Azji, sugeruje, że ten model może już nie być tak sztywny jak kiedyś. Konsumpcja kawy rośnie szybko, a w kilku krajach produkujących rozwijają się rynki krajowe obok handlu eksportowego. To samo w sobie nie rozwiązuje długoletnich nierówności, ale tworzy nowe możliwości tworzenia i zatrzymywania wartości.

Japonia: ugruntowany rynek, który nadal się dostosowuje

Japonia pozostaje jednym z najbardziej rozwiniętych rynków kawy na świecie, łącząc wysoką konsumpcję z długoletnim naciskiem na jakość. Japońscy palacze są ściśle kojarzeni z kawami o najwyższych ocenach i nadal są głównymi nabywcami na aukcjach takich jak Cup of Excellence i Best of Panama.

Kultura kawowa w Japonii sięga końca XIX wieku, kształtowana przez kissatens, które stawiały na staranne parzenie, konsekwencję i spokojne, przyjazne przestrzenie. To podejście później wpłynęło na wiele technik przyjętych przez globalny ruch kawy specialty, w tym parzenie metodą pour-over i siphon.

Dziś scena kawowa w Japonii łączy tradycję z powolnymi zmianami. Napary na bazie espresso i słodsze napoje stają się coraz popularniejsze wśród młodszych konsumentów, podczas gdy czarna kawa pozostaje powszechna wśród pracowników biurowych. Od czasu pandemii wzrosła konsumpcja domowa, co napędza zainteresowanie świeżością, lżejszymi paleniami i szerszym wyborem pojedynczych pochodzeń. W odpowiedzi coraz więcej kawiarni pali kawę na miejscu, korzystając z małoskalowego sprzętu, by zachować elastyczność i ograniczyć odpady.

Rola Japonii nie ogranicza się już tylko do dojrzałego rynku końcowego, lecz stanowi część szerszego i bardziej dynamicznego azjatyckiego krajobrazu kawowego.

Indie: wzrost, skala i rosnąca pewność siebie

Sektor kawowy w Indiach często określa się jako rozwijający się i szybko rośnie zarówno pod względem produkcji, jak i konsumpcji. Cały rynek ma się podwoić do 2030 roku, napędzany urbanizacją, rosnącymi dochodami i młodą populacją, która coraz częściej postrzega kawiarnie jako przestrzenie społeczne i kulturowe, a nie tylko punkty sprzedaży.

Po stronie produkcji Indie są już jednym z największych producentów kawy na świecie, a eksport gwałtownie wzrósł w ciągu ostatniej dekady.
 Kawa uprawiana w cieniu, różnorodne klimaty i silne wsparcie instytucjonalne ze strony Coffee Board of India pomogły poprawić jakość i zrównoważony rozwój, jednocześnie zachęcając rolników do wykraczania poza czysto komercyjną produkcję.

Konsumpcja krajowa pozostaje niska w porównaniu do światowych standardów, ale ta luka stanowi szansę. W miarę jak rośnie świadomość kawy specialty, a międzynarodowe i lokalne sieci rozszerzają działalność poza główne miasta, Indie zaczynają być postrzegane nie tylko jako źródło kawy, ale jako przyszły rynek konsumpcyjny o realnej skali.

Mimo to w globalnych rozmowach o kawie Indie wciąż otrzymują stosunkowo niewiele uwagi, szczególnie w porównaniu z Ameryką Łacińską, Afryką czy Chinami.

Indonezja: producent, który stał się dużym konsumentem

Indonezja pokazuje, jak szybko może zmienić się rynek kawy. Kiedyś postrzegana niemal wyłącznie jako miejsce pochodzenia, jest teraz piątym co do wielkości konsumentem kawy na świecie, z krajową konsumpcją sięgającą około 4,8 miliona worków.

Wzrost napędzany był mniej przez tradycyjne kawiarnie specialty, a bardziej przez przystępność cenową i wygodę. Słodzona mrożona kawa z mlekiem, zwłaszcza es kopi susu, uczyniła kawę dostępną dla znacznie szerszej publiczności. Platformy dostawcze, butelkowana kawa RTD i gęste sieci kiosków na wynos wzmocniły tę zmianę, czyniąc kawę codziennym nawykiem, szczególnie wśród młodszych konsumentów.

Jednocześnie kawiarnie specialty, mikro-palarnie i parzenie w domu rozprzestrzeniły się poza Dżakartę do miast drugorzędnych i mniejszych miejscowości. Indonezja działa teraz zarówno jako duży eksporter, jak i znaczący rynek krajowy, co zaostrza lokalną podaż i zwiększa import zarówno robusty, jak i arabiki.

Ta podwójna rola dodała złożoności łańcuchowi dostaw, ale także uczyniła rynek bardziej odpornym.

Chiny: wzrost po obu stronach rynku

Wpływ Chin na przemysł kawowy wynika z ich wzrostu po obu stronach rynku. Konsumpcja gwałtownie wzrosła w ciągu ostatniej dekady, napędzana urbanizacją, rosnącymi dochodami do dyspozycji i ekspansją dużych krajowych sieci, które uczyniły kawę przystępną i szeroko dostępną. Kawa nie jest już produktem niszowym, lecz częścią codziennych rutyn w wielu miastach.

Równocześnie rola Chin jako miejsca produkcji się wzmacnia. Yunnan pozostaje centrum produkcji, a choć wcześniejsza produkcja skupiała się na ilości, jakość systematycznie się poprawia, gdy rolnicy inwestują w lepsze przetwarzanie, identyfikowalność i selektywny zbiór. Kawy z Yunnanu znajdują teraz miejsce zarówno w krajowych palarniach, jak i w międzynarodowych kontraktach.

Tworzy to sprzężenie zwrotne, które w kawie jest wciąż stosunkowo rzadkie. Rosnący popyt krajowy oznacza, że partie wyższej jakości nie są już przeznaczone wyłącznie na eksport, dając producentom większy wybór i silniejsze zachęty do inwestowania w jakość. Z czasem zaczyna to zmieniać sposób tworzenia i zatrzymywania wartości, z większym wpływem skupionym bliżej miejsca pochodzenia, a nie wyłącznie na rynkach konsumpcyjnych za granicą.

Chiny nie podążają po prostu za ustalonymi modelami kawy specialty. Rozwijając się jednocześnie jako rynek konsumencki i miejsce pochodzenia, zaczynają wpływać na to, jak kawa jest wyceniana, pozycjonowana i handlowana w regionie i poza nim.

Wietnam i szersze regionalne zmiany

Wietnam, drugi co do wielkości producent kawy na świecie, również odnotowuje szybki wzrost konsumpcji krajowej. Spożycie na mieszkańca pozostaje znacznie poniżej poziomu Europy, ale przy populacji przekraczającej 100 milionów i szybko rozwijającej się scenie kawiarni, popyt rośnie szybko. Zarówno lokalne, jak i międzynarodowe sieci napędzają zainteresowanie lepszą kawą i bardziej rozbudowanymi menu.

W całej Azji pojawiają się podobne wzorce. Kraje produkujące nie koncentrują się już wyłącznie na eksporcie kawy zielonej. Palą kawę lokalnie, budują marki i zatrzymują więcej wartości w regionie.

Co to oznacza dla globalnego handlu kawą

Globalny przemysł kawowy odchodzi od prostego podziału na kraje produkujące i konsumujące. Azja coraz częściej zajmuje obie te role jednocześnie.

W miarę jak rynki krajowe rosną w krajach produkujących, konkurencja u źródła się zaostrza, a długoletnie założenia dotyczące podaży są kwestionowane. Palenie u źródła staje się bardziej opłacalne, handel regionalny zyskuje na znaczeniu, a pojawiają się nowe drogi, by wartość pozostawała bliżej miejsca produkcji kawy. Wpływ nie przesuwa się równomiernie ani automatycznie, ale zaczyna rozprzestrzeniać się poza tradycyjne centra konsumpcji.

Jeśli ta tendencja się utrzyma, rodzi ważne pytania dla Afryki i Ameryki Łacińskiej, gdzie urbanizacja również przyspiesza. Konsumpcja krajowa może odegrać znacznie większą rolę w kształtowaniu przyszłych gospodarek kawowych, współistniejąc z rynkami eksportowymi, a nie będąc od nich zależną.

Centrum kawy specialty nie jest już stałe. Staje się bardziej rozproszone, kształtowane przez regionalny popyt i lokalne rynki tak samo jak przez ustalone kraje konsumpcyjne – a ta redystrybucja ma potencjał, by zmienić sposób, w jaki wartość, siła i możliwości są dzielone w całym przemyśle.